piątek, 20 listopada 2009
Hongkong przekazał dysydenta policji chińskiej-

źródło The Times. Na zdjęciu plac Tiananmen 1989r .

Policja autonomicznego Hongkongu przekazała właśnie chińskiej policji jednego z przywódców 1989 r. Chodzi o Zhou Jongjun, który w początku lat 90 wydostał się z Chin  i zamieszkał w Ameryce. Niedawno przyjechał do byłej kolonii brytyjskiej bo chciał się z niej przemycić do Chin i zobaczyć rodziców. Posługiwał się nieważnym paszportem malezyjskim. Do tej pory w takim przypadku władze Hongkongu wsadzają delikwenta do najbliższego samolotu. Tym razem wydały go policji chińskiej. Tłumaczą, że Zhou jest ścigany w Chinach za przestępstwo kryminalne. Ale w dzisiejszych Chinach coraz częściej skazuje się dysydentów za defraudację czy oszustwa podatkowe. W Hongkongu wielka awantura Tu cały artykuł.  

17:35, juniorchina
Link Dodaj komentarz »
Nowe wyzwanie dla Zachodu -Timothy Garton Ash o wizycie Obamy w Chinach

The Guardian. W rocznicę obalenia Muru Berlińskiego Obama pojechał nie do stolicy Niemiec a do Pekinu - podkreśla Ash. I dalej "Niewiele tam uzyskał, czy to w sprawie Iranu, Afganistanu czy wartości juana... Kontrast między konferencją Clintona z Jiang Zeminem w 1998, w której obaj rozmówcy mówili sobie rzeczy niewygodne a wtorkową lodowatą prezentacją stanowisk osobno przez Obamę i Hu w Pekinie, po której nie było pytań od dziennikarzy to miara drogi przebytej przez Chiny w czasie ostatniej dekady, którą Ameryka zmarnowała....O tym co powinny teraz zrobić Stany czytaj dalej.

17:22, juniorchina
Link Dodaj komentarz »
Ojcze Prerio, Matko Rzeko - śpiewa mongolski bard Buren Bayaer

źródło Foolsmountain.com. Autor blogu, otwartego w roku Olimpiady Pekińskiej, to Chińczyk z USA. Próbuje wytłumaczyć Chiny Zachodowi. Podtytuł jego blogu mówi wszystko - "Blogging for China". Czego Zachód nie rozumie i co mu trzeba tłumaczyć? Np. że w Chinach ma dziś miejsce rewolucja cywilizacyjna, ta sama co w Europie XIX wieku. Masowa industrializacja, urbanizacja, modernizacja na niesamowitą skalę. Za Chińskim Murem setki milionów mieszkańców wsi przeniosły się tam albo przeniosą do miast. Chińczycy wędrują dziś po całym kraju, brakuje im korzeni. Odnajdują siebie w pieśni "Ojcze Prerio, Matko rzeko", którą śpiewa Buren Bayaer z Mongolii Wewnętrznej. Tu cały wpis.     

16:29, juniorchina
Link Dodaj komentarz »
Co się stało z wywiadem Obamy dla chińskiej gazety?

Kantoński "Nanfang Zhoumo" jako jedyna gazeta chińska mógl przeprowadzić wyłączny wywiad z Obamą. Umieścił go na 1 szej stronie. Ale od wczoraj prenumeratorzy, korespondenci zagraniczni i expaci, alarmują przez twitter, że doatarł do nich numer gazety BEZ STRONY Z WYWIADEM. Co się z nim stało? czytaj tu  i tu

11:55, juniorchina
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 19 listopada 2009
China Daily - jakich przysłów chińskich użył Obama?

W Chinach prezydenci amerykańscy cytują chińskich mędrców by wykazać się erudycją a też, we własnym mniemaniu, trafić w chińską logikę. Obama nie jest inny - pisze dziennikarz anglojęzycznego "China Daily". I on miał gotowe cytaty z Mencjusza i Konfucjusza. Tu cały zabawny artykuł.

23:49, juniorchina
Link Dodaj komentarz »
Obama dla Nanfang Zhoumo - jedyny wywiad prezydenta dla prasy chińskiej

Nanfang Zhoumo (Południowy Weekend) wychodzi w Kantonie, ma opinię najciekawszej z chińskich gazet. Tylko ona która uzyskała i zamieściła swój własny wywiad z Obamą. Reszta czyli tysiące tytułów prasowych, oparła się na autoryzowanej relacji agencji Xinhua. Tłumaczenie wywiadu opublikował The Telegraph.  Tu link.   

10:28, juniorchina
Link Dodaj komentarz »
środa, 18 listopada 2009
Chiński premier przeciwny G-2 - Global Times

źródło Global Times. Chiński premier Wen Jiabao, który spotkał się dziś przed odlotem z prezydentem Barack Obamą wyraził swój brak entuzjazmu do koncepcji tzw. grupy G-2 (Chiny i USA). O G-2 dużo się dziś mówi bo Chiny rosną jak na drożdzach i już w tym roku albo w przyszłym zostaną drugą gospodarką świata. Amerykanie namawiają je by wzięły na siebie więcej odpowiedzialności i zaangażowały się w rozwiązywanie globalnych problemów.  Może w przyszłości ale nie dziś - odpowiadają. Bo są za biedne i mają własne problemy - Chiny są rozwijającym się światem o dużej ludności i dużo jeszcze czasu musi minąć zanim staną się nowoczesne - wywodził wczoraj premier. "Musimy trzeźwo o tym myśleć" - dodał. Zeby nie było wątpliwości: Chiny pozostaną krajem prowadzącym niezależną politykę, nie związanym z żadnym blokiem - powiedział Wen Jiabao.

Również w dzisiejszym Global Times "Chiny budują BM - rakiety balistyczne anty okrętowe". Informacja pochodzi z serwisu Bloomberga, który powołuje się na amerykańskie źródła wojskowe. Te są zdania, że taka broń posłuży do wyparcia Amerykanów na Pacyfik. Tu artykuł    

17:23, juniorchina
Link Dodaj komentarz »
Obama nic z Chińczyków nie wycisnął - New York Times

źródło NYT. Można z Chińczykami rozmawiać stanowczo (ostatnim, który tego próbował był Clinton w 1998 r w debacie z Jiang Zeminem) albo ostrożnie i grzecznie jak Obama. Rezultat jest dokładnie ten sam czyli żaden. Dzisiejsze komentarze prasy amerykańskiej o wizycie są  krytyczne ale i wyrażają bezradność Ameryki w obliczu Chin. Tu New York Times, "Washington Post"- tu artykuł.  Christian Science Monitor wylicza błędy prezydenta, który zdaniem gazety mógł osiągnąć więcej.  

16:25, juniorchina
Link Dodaj komentarz »
Obama spotkał się w Chinach z bratem - Reuters

zdjęcia z trwającego 5 minut spotkania między wizytą na Wielkim Murze i rozmowami o kursie juana nie znalazłam ale Reuters potwierdza, że prezydent widział się dzisiaj ze swym bratem Markiem Obamą Ndesandjo, który mieszcza od 7 lat w specjalnej strefie ekonomicznej Chin -Shenzhen. CNN pytał go jużo niego wcześniej. Obama odpowiedział, że go słabo zna. Mark to syn z drugiego małżeństwa ojca Obamy. Wiadomo, że jest informatykiem, ma firmę doradczą i żonę Chinkę. A głośno się o nim zrobiło bo wydał na pół biograficzną książkę "Z Nairobi do Shenzhen" w której pisze dużo o Obamie-seniorze, pijaku i brutalu. Obama potwierdza, że ojciec nie wylewał za kołnierz ale, że sam nie miał z tym wielkiego problemu (matka rozwiodła sie po 2 latach i wyszła po raz drugi za mąż w Indonezji) i, że za wiele o tym nie myśli.    

16:02, juniorchina
Link Dodaj komentarz »
Sam na Wielkim Murze Chin - Obama w ostatnim dniu wizyty

Prezydent miał ten rzadki przywilej by być na Wielkim Murze przez chwilę sam. To ostatni dzień jego pierwszej wizyty w Chinach. Pokazała, że świat się zmienia, przestaje być jednobiegunowy. Ze Ameryka słabnie a Chiny rosną w siłę a też, że niełatwo będzie, jak chce prezydent, namówić je do udziału w rozwiązywaniu problemów świata. Za Oceanem ton prezydenta wobec Chin uznano za zbyt grzeczny. Zwrócono uwagę, że jest pierwszym prezydentem odwiedzającym Chiny, którego spotkania ze studentami nie transmitowano na żywo (zrobiono to dla Clintona i dla Busha na uniwersytecie Qinghua) a też nie uhonorowano go wypuszczeniem choć jednego dysydenta. Za to media chińskie są zadowolone - Ameryka zaczyna doceniać Chiny choć to jeszcze za mało.

11:42, juniorchina
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 113

O Chinach piszę na co dzień do Gazety ale od pewnego czasu czuję, że to nie wystarczy - trzeba je też pokazać. Właśnie dlatego otwieram foto-blog.Źródłem wielu materiałów jest nieoceniony China Digital Times - arcyciekawa strona o Chinach, gdzie jest wszystko- blogi, artykuły, fotografie i filmy. Na rok przed Igrzyskami w Chinach są setki dziennikarzy. Efekt to eksplozja ekscytująych materiałów. Podkreślam: to nie są moje wideo i zdjęcia. Pod każdym znajdziecie jego źródło.